A jak pachnie Twój dzień?

Stacja Merode – zapachem starych croissantantów, Gare Centrale – kapustą, a De Brouckere – no cóź, moczem. Mieszkam w Brukseli, i poruszając się po niej metrem trafiam co rusz na znajome zapachy. Czy są ładne? Niekoniecznie. Ale przypominają mi, że o, znów jestem w tym miejscu, a nie innym. No i co z tego? To, że Read more about A jak pachnie Twój dzień?[…]

Dlaczego chodzę po górach?

Bo tam czuję, że czasem może jest jakiś powód do życia. Z jednej strony wszystkie problemy giną w porównaniu z olbrzymem gór. Z drugiej, skoro już się na nie wdrapałam, i są takie piękne, to może warto zrobić i inne rzeczy i podziwiać rezultaty? A zaczęło się tak… Skłamałabym mówiąc, że odkryłam magię gór znienacka. Read more about Dlaczego chodzę po górach?[…]